Przyjaciółkkii wypiły kawę ,rozmawiały jeszcze godzinę :
-Dziewczyny a może wybrałybyśmy się dziś na dancing ?/-odezwała się Patrycja .
-nie wiem ,ja nie mam z kim iśc /-powiedziała Inga .
-A Paweł znając zycie też nie bedzie chciał iść ./-odezwała się Anka.
-Ja napewno nie idę ,nie mam czasu i do tego też nie mam z kim iść
-Dziewczyny przesadzacie ,to bedzie babski wieczór i moze kogoś poznamy,znaczy inga i zuza może kogos poznają bo ja i Anka to juz zajete ,haah/-odezwala sie Patrycja.
-W sumie to nie taki zły pomysł /-odezwały się Anka i inga
dziewczyny równoczesnie dpojrzały sie na milcząca Zuzę z lekkim usmieszkiem na twarzy:
-No co?/-powiedziała zuza .
-Idziesz z nami i nie masz nic do gadania!/-powiedzaiła inga.
-Mi facet do szczęścia nie jest potrzebny./-odpowiedziała zuza.Gdy wypowiadała te słowa nie była świadoma tego co stanie się wieczorwm na dancingu,coś co zmieni jej zycie na lepsze.
-Pamietaj zuzka to babski wieczór!!/-powiedziała Anka .
Zuza zgodziła sie i dziewczyny były umówione o 20:00 ,oczywiście bez facetów.
Zuza wróciła do domu ,zjadła cos i postaniowiła ze sie trochę zdrzemie,gdy się przebudziła po drzemce była 19:30 ,zrozumiała ,że zostało jtylko 30 minut ,szybko poszła sie przebrac.Na poczatku nie mogła się zdecydowac na sukienke nie wiedziała co ubrać.Postanowiła nie wybredzać ,wzięła pierwszą lepszą sukienkę i ubrała ja .
przed 20:00 zuzka zamówiła taxówkę i pojechała pod club w którym miał odbywac się dancing.Dokładnie o 20:00 Markiewicz była na miejscu.DZiewczyny juz na nia czekały.Przywitały się i uśmiechnięte weszły do klubu .Usiadły przy stoliku .Inga poszła coś zamówić.W pewnej chwili Zuzka wyjęła swojego laptopa:
-Zuza co to jest?/-zapytała z oburzeniem Patrycja
-nie widzisz,laptop,przepraszam was ale musiałam musze cos dokończyc na jutrzejsze spotkanie w pracy?_odpowiedziała.
-O nie nie ,dzisiaj nie,odłoż to ,prosze cię/-powiedziała Anka.
Zuza wyłaczyła laptopa zamknęła go ,w tej samej chwili inga chciała wziąść go od zuzy ale niestety niby przypadkiem sok patrycji wylał się na laptopa Markiewicz.:
-Patrycja !!/-krzyknęła wkurzona Zuza.
-Spokojnie juz dzwonię do jakiegos informatyka.
Dziewczyny przeszukały internet i znalazly numer do serwisu komputerowego.Po 15 minutach do clubu wszedł męzczyzna około 35 lat ,bardzo przystojny.Zuza udawała że przystojniak jej nie ruszył ,chociaz było widać ,że sie jej sposobał.:
Łączna liczba wyświetleń
Łączna liczba wyświetleń
Łączna liczba wyświetleń
Łączna liczba wyświetleń
Łączna liczba wyświetleń
Łączna liczba wyświetleń
niedziela, 15 lutego 2015
piątek, 13 lutego 2015
Opowiadanie 1 ,cz.1 .
Zuza wstała wcześnie ,była sobota ,dzisiaj była umuwiona na kawe z Anką ,Ingą i Patrycją .Dziewczyny spotykają się codziennie ,spędzają ze soba bardzo dużo czasu.Są przyjaciółkami od dzieciństwa.Każda z nich ma własne życie ,własne problemy,miłostki i wiele wiele innych a jednak dzięlą się swoimi spostrzezeniami na każdy temat .Dzieki sileprzyjazni radza sobie tak trudnym życiu.Kończą w tym roku 35 lat.Inga-męzatka ,Anka -rozwódka,Patrycja-narzeczona Michała ,Zuza - własnie Zuza ,dyrektorka marketingu ,nie pottrzebuje faceta do szczęsci a,kobieta z klasą i ciętym językiem ,twarda w uczuciach.A co do faceta ,nie wie ze wkrótce pozna faceta który zmieni jej zycie.Tak jak wczęśniej wspominałam Zuza wstała z łożka wczęśnie jak na sobote bo o 7 rano.Wzięła lekki prysznic ,umalowała się ,ubrała się i bez sniadania wyszła z domu.Dom wynajmowała jej firma podobnie jak samochód.Zuzanna Markiewicz ,bo tak miała na imię ,była bogata ,bardzo bogata ale na to wszystko sobie zasłużyła,ciężka pracą.A dlaczego wyszła bez sniadania?Zuza żadko bywała w domu,co prawda wracała do domu o 20 zazwyczaj a wychodziła o 7 ,dlaczego?cały cxzas pracowała ,brała nadgodziny bo co miała robić?Wsiadła do samochodu i pojechała do sklepu spozywczego kupiła sobie kanapkę i pojechała do salonu fryzjerskiego Patrycji bo tam były umuwione przyjaciołki.
-Hejjj patrycja ,gdzie Anka i Inga ??/-powiedziała Zuza uśmiechajac się do patrycji.
-Cześć Zuza ,dziewczyny trochę się spóżnią ,napijesz sie kawy ???-powiedziała patrycja po czym odwzajemniła uśmiech.
-Co ty jeszcze sie pytasz??
Dziewczyny rozmawiały w dwojke jescze około 15 minut ,bo po tym czasie do salonu Patrycji wpadły zdyszane Anka i Inga .
-cześć //autobus się spóznił,/-powiedziały prawie jednocześnie(jeżdziły autobusem bo nie miały prawa jazdy.
-okk,chcecie kawy?powiedziała patrycja
-tak -/powiedziały jednoczecnie. I jak ?podoba się??:D
-Hejjj patrycja ,gdzie Anka i Inga ??/-powiedziała Zuza uśmiechajac się do patrycji.
-Cześć Zuza ,dziewczyny trochę się spóżnią ,napijesz sie kawy ???-powiedziała patrycja po czym odwzajemniła uśmiech.
-Co ty jeszcze sie pytasz??
Dziewczyny rozmawiały w dwojke jescze około 15 minut ,bo po tym czasie do salonu Patrycji wpadły zdyszane Anka i Inga .
-cześć //autobus się spóznił,/-powiedziały prawie jednocześnie(jeżdziły autobusem bo nie miały prawa jazdy.
-okk,chcecie kawy?powiedziała patrycja
-tak -/powiedziały jednoczecnie. I jak ?podoba się??:D
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)